|
Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ) 1. Czy Metoda Chopina może być pomocna w pracy nad
dziełami innych kompozytorów?
2. Czy Metodę Chopina można stosować w pracy z dziećmi
dopiero rozpoczynającymi naukę gry na fortepianie? - Bezwarunkowo tak; Metoda bowiem uczy stosować
wyobraźnię i uaktywnia slyszenie; oba te elementy są szczególnie ważne właśnie
w początkach nauki.
3. Czy Metoda Chopina przeznaczona jest tylko dla
wybitnie utalentowanych uczniów i studentów? - Nie tylko. Metoda uaktywnia słuch i wydatnie pomaga
rozwijać fantazję muzyczną; niezwykle ułatwia ona zdobycie naturalnego
kontaktu z klawiaturą. Stosowanie Metody racjonalizuje i
"umuzykalnia" proces formowania dźwięku. Te cechy czynią ją niezastąpioną nawet nie tyle dla
wielkich talentów pianistycznych, które "i tak" świetnie sobie ze
wszystkim radzą, co zwłaszcza dla mniej uzdolnionych adeptów pianistyki,
którzy TEŻ chcieliby poznać smak radości wynikającej z instrumentalnie
ŁATWEGO kontaktu z fortepianem. Dla nich szczególnie gra na fortepianie -
traktowana w formalnie "akademicki" sposób - może być odczuwana
jako wysuszanie wyobraźni i dręczenie rąk...
4. Co odróżnia Metodę Chopina od innych metod znanych z
historii pedagogiki fortepianowej? - Istnieje kilka elementow wyraźnie odróżniających
Metodę Chopina od wszystkich innych znanych systemów pedagogicznych w
pianistyce - z wyłączeniem metody Prof. H. Neuhausa, która jest rozwinięciem
i uzupełnieniem chopinowskiej formuły. Przede wszystkim: chopinowska Metoda proponuje
konkretne środki warsztatowe faktycznie pomagające zaktywizować słuch i
fantazję muzyczną. Patrząc od strony czysto technicznej - Metoda uczy
współpracy z naturalnymi oporami klawiatury, nie mówi zaś o konieczności ich
"pokonywania" - nad czym, w zasadzie, skupiają się niemal wszystkie
inne szkoły pianistyczne. Metoda pokazuje - jak z kontroli waloru barwy i
dynamiki każdego wydobywanego dźwięku można uczynić doskonałe narzędzie
pozwalające każdemu pianiście osiągnąć maksymalną możliwą dla niego sprawność
instrumentalną. Dzieje się tak dzięki skierowaniu aktywności słuchu na
konkretny obiekt - STREFĘ jakości brzmienia oraz wskazanie realnych sposobów
URUCHAMIANIA WIZJI dźwięku tak, by on rzeczywiście był interesujący, czysty i
żywy, a nie istniał jak zjawisko wyłącznie akustycznej natury. W podobny
sposób patrzył na te sprawy m. inn. Prof. Zbigniew Drzewiecki (1890 - 1971),
troszcząc się o to, by w grze jego studentów nie pojawiały się nuty -
trupy... I w podobny sposób wypowiadał się na temat techniki
fortepianowej wielki Józef
Hofmann.
5. Jeżeli istotnie Metoda Chopina tak bardzo pozytywnie
różni się od wielu innych systemów w pedagogice fortepianowej, to dlaczego
ten fakt dotychczas nie został powszechnie dostrzeżony przez praktyków
fortepianu - pianistow i pedagogów? - Chciałoby się zawołać: "oto jest
pytanie"...! Ale proszę zapoznać się z odpowiedziami na pytania nr.
8, 9, 10 i 15.
6. Czy Metoda Chopina podaje konkretne sposoby
umożliwiające praktyczną realizację proponowanych przez nią rozwiązań
warsztatowych? - Tak jest. Vide - link.
7. Czy oznacza to, że Metoda wyraźnie mówi także o
fizycznych (manualnych) aspektach pracy nad techniką?
8. Dlaczego Metoda Chopina, mimo jej doskonałości, jest
tak rzadko stosowana? - Metoda Chopina, teoretycznie, jest dość powszechnie
znana, przynajmniej jako hasło encyklopedyczne. Informacje o niej, niestety,
są na ogół podawane przez historyków, którzy z natury rzeczy mało mają do
czynienia z praktyką pianistyczną. Dlatego najistotniejsze treści Metody,
dotyczące mechanizmów rzeczywiście sterujących techniką gry (por. odpowiedź
na pytanie nr. 10), są w tych informacjach w zasadzie zawsze pomijane. Idea opisana, a raczej zasygnalizowana w tekście
naszkicowanym przez Chopina była na tyle nowatorska, że zrozumiałe jest, iż
tak długo pozostawała w cieniu koncepcji mówiących wyłącznie o mechanicznych
aspektach gry fortepianowej - tyle prostych, co zdecydowanie mało skutecznych
w praktcyce. Do zrozumienia Metody niezbędna jest świadomość zasad
powodujących szereg określonych zjawisk w psychice ludzkiej, których poznanie
stało się możliwe dopiero w ostatnich latach.
9. Czy oprócz wspomnianego wyżej nowatorstwa był jeszcze
jakiś inny powód, który sprawił, że chopinowska idea pedagogiczna (Metoda) nie została w sposób należyty zrozumiana i
przyjęta przez pedagogów fortepianu w XIX wieku, a także i później? - Metoda została przez Chopina opisana tylko szkicowo.
To główny powód braku powszechnie jasnej informacji o jej istocie.
Chopinowskie Szkice (F. Chopin: Szkice do Metody gry fortepianowej,
MUSICA IAGELLONICA, Kraków 1995) zawierają jednak cały szereg sformułowań
ogólnych dających wystarczająco wiele wiadomości o kierunku myślenia jej
Autora o pedagogice fortepianowej. Po uzupełnieniu tych skromnych danych informacjami
pochodzącymi od Jego uczniów, a także z innych źródeł, można w miarę
dokładnie zrekonstruować główną myśl Metody.
10. Jaki element Metody należy uznać za szczególnie
istotny? - Najbardziej istotnym elementem Metody jest
zaproponowany przez Chopina sposób formowania instrumentalnych nawyków gry w
ścisłym powiązaniu z artystyczną stroną interpretacji: idea - dźwięk / kontrola barwy
i dynamiki / ocena ergonomiczności
zastosowanego ruchu / korekta obu elementów (charakteru
brzmienia i efektywności ruchu) /
wyraz artystyczny. Metoda proponuje rozwiązania w jakimś stopniu zbliżone
do znajdujących się dopiero w stadium eksperymentów koncepcji NLP (Neuro-Linguistic Programming) i dlatego, podkreślam to po raz kolejny, nie powinien
dziwić fakt jej małej popularności w kręgach, dla których ruchy palców i rąk
stanowią podstawowy obiekt zainteresowania w kształceniu techniki
pianistycznej. W rozumieniu Metody -
rzetelnej techniki pianistycznej nie da się kształtować w oderwaniu od pracy
nad artystycznie najważniejszymi elementami gry.
11. Czy to prawda, że wśród uczniów Chopina były tylko
damy z arystokracji i osoby z tzw. wyższych sfer (głównie - paryskiej
finansjery)? - Nie, to nie jest prawda. Wprawdzie Chopin był
najdroższym pedagogiem fortepianu w Paryżu (wówczas - artystycznej stolicy
świata) i mało kto mógł sobie pozwolić na lekcje u niego, tym nie mniej z
uczniami szczególnie uzdolnionymi pracował on także za darmo, mimo bardzo słabego
zdrowia poświęcając im wiele czasu i wysiłku. Uczyło się u Chopina wielu świetnych pianistów i
późniejszych wybitnych pedagogów (A. Gutmann, G. Mathias, F. H. Péru, Th.
Tellefsen, E. Peruzzi); wsród nich na szczególną uwagę zasługują: Karol
Filtsch, zmarły w wieku 15 lat pianista, który mimo młodego wieku uznawany
był za genialnego nastepcę Chopina w pianistyce - oraz Karol Mikuli, który
wywarł znaczący wpływ na rozwój pianistyki europejskiej końca XIX i początku
XX wieku.
12. Czy któryś ze znanych w świecie pedagogów
rzeczywiście zastosował Metodę Chopina w praktyce? - Tak. Pedagogiem, który w sposób pełny zastosował ją w
swej pracy i uzyskał wybitnie doskonałe wyniki był Prof. H. Neuhaus (1888 - 1964). Jego pozycja w światowej pedagogice
fortepianowej jest porównywalna do pozycji takich Mistrzów jak Teodor
Leszetycki czy Leopold Godowski. Mimo, że od śmierci Prof. Neuhausa upłynęło
już wiele lat - zarówno idea, którą realizował w swej pracy, jak sposób, w
jaki wcielał ją w życie - powodują, że w blisko czterdzieści lat po jego
śmierci jego nazwisko jest być może nawet bardziej sławne niż w latach, w
których żył i pracował. Wiele informacji o nim i jego pracy można znaleźć
wykorzystując linki znajdujące się na wielu stronach mojej witryny
internetowej. Szczególnie jednak trzeba polecić lekturę podstawowej książki
Prof. Neuhausa "Sztuka pianistyczna"; powinien się z nią zapoznać
każdy muzyk i każdy miłośnik muzyki. W Polsce jest ona aktualnie dostępna
jedynie w antykwariatach lub bibliotekach; w każdej chwili można ją natomiast
zakupić w licznych internetowych sklepach w angielskiej lub niemieckiej
wersji językowej.
13. Czy któryś z uczniów Prof. Neuhausa osiągnął sukces
na skalę światową? - Tak. Wielu uczniów Prof. Neuhausa osiągnęło
międzynarodowe sukcesy. Zaś dwóch z tego grona na zawsze wpisanych zostało do
historii światowej pianistyki - Światoslaw Richter i Emil Gilels. Fakt, że
żaden z nich nie poświęcił się interpretacji muzyki Chopina w szczególny
sposób jeszcze mocniej potwierdza fakt uniwersalności inspirującej ich
pedagoga chopinowskiej Metody.
14. Czy można udowodnię tezę, która głosi, że Prof.
Neuhaus rzeczywiście był kontynuatorem chopinowskiej linii w pedagogice
fortepianowej? - Tak, można. Dowód taki przeprowadziłem w referacie wygłoszonym na Uniwersytecie w Kolonii (RFN) w
październiku 1998; fakty tam przedstawione moim zdaniem w pełni potwierdzają
tę tezę.
15. Czy jednak, mimo wszystko nie należy stwierdzić, że
Metoda Chopina jest na tyle enigmatyczna, że może stanowić jedynie przedmiot
zachwytu dla entuzjastów kompozytora - nie posiadając w gruncie rzeczy
większej wartości praktycznej? - Nie. Takiemu poglądowi przeczą - na przykład -
ewidentnie pozytywne zmiany, wyraźnie zauważalne w jakości rezultatów pracy
każdego ucznia i studenta, w ogóle - każdego pianisty, który został praktycznie zapoznany z technologią
pracy proponowaną przez Chopina, a w pełniejszej formie przedstawioną przez
Prof. Neuhausa. W trakcie prowadzonych przeze mnie od 1997 roku kursów,
seminariów i eksperymentów pedagogicznych, w znacznej części realizowanych za
pośrednictwem Internetu, w których udział wzięło już blisko dwustu
uczestników z Finlandii, Wietnamu, Holandii, Niemiec, Japonii, Belgii, USA,
Australii, Szwecji, Rosji, Singapuru, Filipin i Polski (są to uczniowie i
studenci, a także absolwenci Akademii Muzycznych i konserwatoriow, w tym
również laureaci międzynarodowych konkursów pianistycznych dla młodzieży) -
istotne, pozytywne zmiany zostały zaobserwowane przez wszystkie bez wyjątku
osoby uczestniczące w tych pianistyczno-pedagogicznych przedsięwzięciach. Te pozytywne zmiany zostały też z radością przyjęte
przez PEDAGOGÓW obecnych podczas prowadzonych przeze mnie kursów i
seminariów. Nie spotkałem się dotychczas z ani jednym głosem merytorycznie
istotnego pedagogicznego sprzeciwu! O przypadkowym sukcesie Metody nie może więc być mowy...
Dziękuję za uwagę oraz życzę pełnego
sukcesu w poszukiwaniu Twojej własnej drogi ku zrozumieniu CHOPINOWSKIEJ
METODY! - S. K.
Aktualizacja: 2008-03-07 |